Czy warto zlecać tłumaczenia, skoro wszyscy znamy dziś angielski?

Two young businessmen spend productive morning in office, develop company`s strategy, work with laptop computer and business papers. Bearded young male manager in spectacles works in cabinet

Znajomość języka angielskiego od lat znajduje się wśród najczęściej wymienianych wymagań na rynku pracy. Nic w tym dziwnego, skoro w większości korporacji jest to język, którym porozumiewamy się na co dzień właściwie na każdym poziomie stanowisk, od recepcji, przez specjalistów, aż po kadrę wyższą. Również mniejsze firmy coraz częściej nawiązują międzynarodową współpracę, która wymaga umiejętności językowych, a zwykle to właśnie angielski staje się tzw. językiem kontraktowym. Skoro nawet publiczna edukacja już od szkoły podstawowej przewiduje naukę języka angielskiego, to czy w obecnych czasach jest jeszcze zapotrzebowanie na profesjonalne tłumaczenia z języka angielskiego? Jak najbardziej. Oto kilka przykładów, które obrazują ile zleceń wciąż trafia do biur tłumaczeń.

Specjalistyczne i branżowe słownictwo

Tłumaczenie z angielskiego od Kołodziej-Albion umów handlowych, dotyczących współpracy między kontrahentami to zapewne najczęściej spotykane rodzaje zleceń kierowanych do biura tłumaczeń. Niektóre firmy decydują się na zatrudnienie w swoich szeregach specjalisty odpowiedzialnego za wykonywanie tłumaczeń. W zdecydowanej większości nie jest to jednak opłacalne z punktu widzenia firmy. Umów wymagających tłumaczenia z języka angielskiego nie jest tak dużo, by utrzymywać dodatkowy etat. Z drugiej strony, nawet osoby znające język angielski biegle nie są zwykle w stanie przygotować tłumaczenia umowy na tak wysokim poziomie, szczególnie że wymaga to znajomości zarówno branżowego słownictwa, jak i określeń typowo prawnych.

Tłumaczenia z języka angielskiego są często zlecane także w sytuacji organizowania międzynarodowych transportów, tym bardziej jeśli w grę wchodzi np. opłata celna i inne formalne obowiązki. W takim przypadku nawet minimalny błąd w zakresie tłumaczeń może okazać się ogromnym problemem dla firmy.

Branża medyczna i farmakologiczna

Wśród firm, które wymagają niezwykłej precyzji w tłumaczeniach z angielskiego, jak i innych języków są biznesy z branży farmakologicznej i produkcji sprzętu medycznego. Ulotki informacyjne, instrukcje obsługi aparatury medycznej… umiejętności językowe w tym zakresie muszą być na najwyższym poziomie, aby zapewnić zarówno bezpieczeństwo końcowym użytkownikom, jak i utrzymać najwyższe standardy firmy odpowiedzialnej za produkcję. W takim przypadku zlecenia podejmują się zwykle biura tłumaczeń wyspecjalizowane dokładnie w tym obszarze, a tłumacze wykonujący pracę często mają również wykształcenie medyczne.

Nauka języka angielskiego to podstawa sprawnego funkcjonowania na rynku pracy. Warto jednak pamiętać, że niektóre sytuacje wymagają skorzystania z usług profesjonalistów, nawet jeśli wiąże się to z większymi kosztami. Rzetelnie wykonane tłumaczenie to czasem klucz do długofalowej współpracy, albo zdobycia nowych rynków zbytu, a na tym nie warto oszczędzać.